środa, 26 czerwca 2013

Nie ma weny...

..dlatego nie dziwcie się kiedy post będzie bez ładu i składu..


Chciałam Was o czymś powiadomić, ale weny jak nie było tak nie ma, a więc post może zawierać haniebne części gramatyczne, jak np. to zdanie.

Haniebność,haniebnością, ale ja się dzisiaj nie martwię nie bez powodu ! Otóż dziś mój tata skończył remont w moim pokoju i z takiego ślicznego pokoju teraz do Was piszę.. Już dziś będę mogła spać w swoim łóżku, a nie na przedpokoju, już teraz będę mogła zaprosić do siebie koleżanki.. już dziś.. chwilunia.. czy wena do mnie powraca? (*-*)
Jeśli tak to cudnie. Godzinę będę pisać.. Jutro do kościółka na 8-40, pojutrze koniec roku,, Kocham wakacje :) Dziś dla mnie był dzień wagarowicza, i wielkie za to dzięki. Mogłam odświeżyć swój umysł śpiąc do 10.. odświeżyłam też kilka stron które przestałam odwiedzać od kilku dni z braku czasu ( i nieświeżego umysłu ! ) Na "świeżo" zrobiłam ładne rysunki, także.. Drodzy nauczyciele ! Ręka nie zastygła mi od braku chodzenia do szkoły. Co to, to nie !

Propos rysunków, nie chciało mi się ich wstawiać, nie miejcie mi tego za złe. Jutro wstawię, dziś już jestem jak wyładowana bateria, muszę się naładować czyt. najeść i pospać.))

Życzę wam porządnego naładowania.. dobrej nocki i papa :*

~Wiki :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz