poniedziałek, 30 grudnia 2013

Moje gatunki. :)

Witajcie. 
Z powodu nudy postanowiłam zrobić listę wszystkich gatunków, które widziałam.. 
od czerwca 2013, bo wcześniej nie pamiętam.

Zacznijmy od końca. 

1.wrona
2.sójka
3.kos
4.szpak
5.kawka
6.bocian biały
7.myszołów
8.śpiewak
 9.gawron
10.kuropatwa
11. bażant. 
12.kaczka krzyżówka.
13.mewa.
14.trznadel.
15.jaskółka dymówka.
16.sikora bogatka. 
17.sikora modraszka. 
18.kowalik.
19.orlik krzykliwy.
20.gołąb grzywacz
21.sierpówka.
22.skowronek.
23. czapla siwa. 
24.łabędź niemy.
25. żuraw. 
26.wilga.
27.dzięcioł duży.
28. gil.
29. jemiołuszka.
30.szczygieł.
31.wróbel.

31.. i tak słabo, ale pewnie więcej widziałam w całym swoim życiu. 
Tu są tylko te opisane na blogu.. :)

Pozdrawiam,
Wiki.

sobota, 28 grudnia 2013

Inwazja gili.. przy śniadaniu.


 Witajcie!
Jedząc śniadanie jak zwykle zagapiłam się w okno od tarasu. Po chwili zobaczyłam pomarańczowo-czerwoną plamkę na horyzoncie i chwyciłam aparat. 
Gile! Tak bardzo na nie czekałam tej zimy!
Uwielbiam je, stąd też od razu przyssałam się do szyby i fotografowałam. 

Później dołączyły się sójeczki do tego ciekawego śniadania.. 

W prawo..
I w lewo..

Podczas "chwytania" ptaków na obiektyw zrobiłam bez sensu parę zdjęć gałązek..

Pozdrawiam, Wiktoria

piątek, 27 grudnia 2013

Święta, święta i po świętach.

Jak pewnie wszyscy zauważyliście, mieliśmy święta, ale już ich nie mamy. W świątecznym szale rzadko tu wpadałam.. pora nadrobić zaległości.

Dziś obudziło mnie coś czego 27 grudnia się nie spodziewałam - słońce!

Taki tam "dowodzik" jakbyście nie wierzyli.

A więc pośpiesznie wstałam i otworzyłam okno.. co najmniej 10 stopni na plusie..
Pogoda najadła się szaleju - myślę i wybiegam z aparatem z domu.
Nasłuchuje, oglądam, staram się być cicho : jakieś tajemnicze ptaki przelatują z drzewa na drzewo.. (tajemnicze, gdyż cały czas stoją pod słońce) ani tu, ani tam ich oznaczyć nie mogę.
Ruchliwe to takie, że choćby najsłabszy kadr - nie udał się.
Zaniechuję więc obserwacji i postanawiam sfocić jak zwykle piękną i skorą do zdjęć Pusię:

Zapatrzona melancholijnie w dal...

Po zrobieniu jeszcze kilku zdjęć wstaję i ruszam na dalsze sesje do ogródka.

Po drodze..
Próbuję zrobić zdjęcie sterczącego badyla na skale, lecz aparat mówi inaczej "Brak miejsca na karcie pamięciowej!" I niestety - wracam do domu.

Wróciłam, zrobiłam porządek na karcie, lecz słońce ju zaszło - postanawiam odpocząć.

Pozdrawiam, życzę podobnej pogody, lepszych obserwacji,
żegnam Was. Bądźcie z Pusią !

Wybaczcie, że odwrócone..

czwartek, 12 grudnia 2013

Po latach..

..powracam.

Nie przesadzajmy, minęło parę dni, ale jak dla mnie zmieniły bardzo wiele. Zmieniły..? Nie. To ja wczoraj się zmieniłam. Trochę. Troszkę. Troszeczkę. Minimalnie.
ż.

Ptaszki, ptaki wokół mnie!

Seria "Karmnikowe przygody" :

-bogatki
-gile
-jemiołuszka
-gawrony
-kawki 
-kowaliki.

Ok, a poza tym, to chyba nic nie widuje.. Ale siedzenie przy słonince jest całkiem przyjemne.


Idę chyba coś porysować, bo jak na razie nic ciekawego. Plakat Honey odrysowałam, ale mi gdzieś przepadł więc.. (nie no, nawet go nie szukałam) A jak znajdę, albo coś nowego narysuję to dam znać.

Pozdrawiam,
Wiki :)