Czyli znów brak sensownego tematu.
Wczoraj ostatnio obserwowałam ptaki, ale chciałabym opisać odkąd sięgnę pamięcią. Dlatego też..
Odkąd sięgam pamięcią toż by było.. w zeszłą niedzielę. Wtedy to widziałam:
*2 szczygły
*wronę
*bogatki 4
*kowaliki 2
Nic specjalnego, ale ze szczygiełków byłam zadowolona ;)
Następna obserwacja była w środę, przez okno w szkole, gdyż jakiś wróbelek - elemelek usiadł na parapecie tuż koło mojej ławki i przyglądał się całej klasie dobre 15 min. On odleciał na drzewko koło szkoły, gdzie było jego gniazdo i siedział tam do końca lekcji. Po przerwie już go nie zobaczyłam, ale gdyż wcześniej skończyłam zadanie w książce zrobiłam sobie 'Ptakoliczenie' przez okno i zobaczyłam 6 ptaków - 3 gatunki :)
-3 bogatki
-2 gołębie
-kowalik
I wróćmy do dnia wczorajszego - stojąc po lekcjach koło szkoły zobaczyłam:
-niezliczona ilość bogatek
-6 gołębi
-masę wróbli
-wronę.
Tjak, to by było na tyle.
I.. chyba nie ma o czym mówić. Parę kryzysów i radości.
Pozdrawiam,
~Wiktoria
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz